Sesja zdjęciowa brzuszkowa

Sesja zdjęciowa brzuszkowa Asi to długo wyczekiwana sesja. Kiedy Asia się do mnie odezwała, dokładnie opisała jak miałaby wyglądać. A że kocham spełniać marzenia ‚zdjęciowe’ to powiedziałam sobie, że musi być idealnie :) Czekałyśmy, obserwowałyśmy pogodę, przekładałyśmy w ostatniej chwili, bo światło nie było takie jakie powinno być. Aż w końcu się udało! I co z tego, że godzinę przed sesją zebrały się ciemne chmury i padało. Po burzy zawsze wychodzi słońce, prawda? :) Asiu dziękuję Ci za cierpliwość i cieszę się, że sprawiłam Ci przyjemność!