domowa sesja rodzinna

Domowa sesja rodzinna

Domowa sesja rodzinna to idealny sposób aby uchwycić dziecko podczas swoich ulubionych zabaw.

Pomyśl o skakaniu na łóżku, budowaniu wieży z klocków, rysowanie kredą na chodniku lub po prostu robieniu tego w co Twoje dziecko bawi się w domu. :) Uchwycimy te chwile, które widzą tylko rodzice.

Domowa sesja rodzinna jest ponadczasowa. Będziesz wracać do tych zdjęć i przypomnisz sobie co wtedy najbardziej lubiliście razem robić! Gdy dzieci będą starsze i zapytają „Mamo, co lubiłem/lubiłam robić jako dziecko?”. To po prostu pokażesz im te zdjęcia i powspominacie razem. :) Pamiętaj, że Wasz dom to tylko tło. To Wy liczycie się najbardziej a nie myśl czy zlew w którym czekają naczynia do pozmywania będzie widoczny na zdjęciach. :)

Wszystko co musicie robić to skupić się na sobie. Patrzeć na siebie, być ze sobą, po prostu przeżywać to wszytko razem i ignorować fakt, że gdzieś tam jesteśmy. Ok, to może być trudne. :) Ale naprawdę działamy z jak najmniejszą ingerencją w to co się dzieje! Oczywiście, że co jakiś czas możemy Was wprowadzić w lepsze światło lub spróbować stworzyć sytuację w której będzie widać piękne uczucie między Wami, ale w przeważającej części, po prostu staramy się zachęcić do tego, aby wszystko działo się naturalnie i autentycznie.

Autentyczność jest dla nas naprawdę ważna.

Naprawdę zachęcamy Was do zastanowienia się, jakie rzeczy dzieją się teraz w Waszym życiu  o których nigdy nie chcielibyście zapomnieć? Co Wasze dzieci uwielbiają robić najbardziej, gdy są z Wami? Jakie są  cechy osobowości u dzieci, które najbardziej cenicie? Lub nawet, jakie są ich cechy, które doprowadzają Was do szaleństwa przez 99% czasu, ale wiecie, że nadal chcecie o nich pamiętać! Nie jesteśmy tu po to, aby uchwycić idealny obraz rodziny – jesteśmy tutaj, aby uchwycić prawdziwe życie! :)

Malwina, Dawid, Giedonim, Edmund oraz pies Bruk to naprawdę wesoła rodzinka! Zanim jeszcze dobrze przekroczyliśmy próg okazało się, że się znamy. Tzn Mawina zna się z Mikołajem, a tak w sumie to Mikołaj w dzieciństwie kumplował się z braćmi Malwiny. Świat jest mały, nie da się zaprzeczyć. :)

Panował tam taki fajny spokój. Nie było sztuczności i usilnego pozowania. Była prawdziwa rodzina na czele z psem, który we wszystkim brał czynny udział lub obserwował gdzieś z boku ale był zawsze blisko by czuwać :-)